sukienki a dawniej poważne suknie to chyba najważniejszy w historii element kobiecej mody i stylu. Przez pełne wieki kobiety nie wyobrażały sobie życia bez kolekcji wyrachowanych sukni. Suknie i sukienki odzwierciedlały pozycję kobiety w społeczeństwie, rodzinie, zostały symbolem jej niezależności jeżeli już taką udawało się jej osiągnąć, ale również stanowiły odbicie epoki, jej specyfiki, nastrojów, barok, który uwielbiał bogate zdobienia, wprowadził w modę ogromne, bardzo mocno zdobione suknie które wyglądały jak trudne konstrukcje architektoniczne z szerokimi obręczami wokół bioder żeby zwiększyć objętość sukni, na którą składało się od kilku do kilkunastu warstw materiału które należy było zmieścić pod wierzchnią, bardzo ciasną warstwą. Najbardziej zadziwiające formy suknie przybierały w Paryżu za czasów panowania Ludwika XIV, kiedy to dworskie życie było bardzo intensywne; tworzono najbardziej ściskające gorsety z wikliną i skórą, powodując ucisk żeber na organy wewnętrzne, co w ekstremalnych przypadkach mogło doprowadzić do śmierci na skutek niedokrwienia. Najistotniejsze jednak było złudzenie, jakie suknia miała wywierać na sąsiedztwie. Po rewolucji francuskiej na początku XIX wieku nie było już rozsądnie ani zatem modnie obnosić się z bogactwem, trzeba było ograniczyć przepych w modzie, więc bogato zdobione suknie zamieniły się w skromniejsze Sukienki. Zostały zwężone i pozbawione tylu warstw materiału oraz zdobień i marszczeń.
W epoce romantyzmu sukienki wciąż zostały łatwe, jasne, dziewczęce, odcięte pod biustem, ze skromnym kwadratowym dekoltem ozdobionym delikatną koronką. Chociaż pod koniec XIX wieku kobiety znów zatęskniły za sukniami z gorsetem i rozległą spódnicą na fiszbinie, zdobione w metodę bajkowy. W Europie najbardziej podziwiana była garderoba austriackiej cesarzowej Elżbiety, zwanej Sisi, a miłośnice starych filmów mogą podziwiać suknie z tamtego okresu w “Przeminęło z wiatrem,” z Vivien Leigh w roli Scarlett O’Hary.